Narastająca fala kradzieży w sklepach detalicznych
2009-11-15
Polska ma jeden z najwyższych w Europie wskaźnik kradzieży w handlu
detalicznym, a proceder ten nadal rozkwita.
To, że spowolnienie gospodarcze w Polsce okazało się łagodniejsze niż w
innych krajach Europy, wcale nie oznacza, że jesteśmy oazą spokoju i
powszechnej szczęśliwości. Świadczą o tym zaskakujące dane z najnowsze-
go "Światowego raportu o kradzieży w handlu detalicznym" (Global Retail
Theft Barometer) przygotowanego przez brytyjski instytut Centre for
Retail Research.
Z raportu wynika, że w okresie od lipca 2008 r. do czerwca 2009 r.
działające w Polsce sieci handlowe straciły łącznie aż 1,24 mld EUR
(około 5,2 mld zł) z powodu kradzieży i pomyłek wewnętrznych. Wielkość
tego rodzaju strat w stosunku do obrotów naszego handlu wzrosła w
analizowanym okresie o 4,4 proc.: z 1,36 do 1,42 proc. Tak wysoki
wskaźnik strat lokuje Polskę niestety w ścisłej europejskiej czołówce
pod względem poziomu kradzieży. Wyprzedzają nas tylko Turcja (1,67
proc.), Czechy (1,47), Węgry (1,45), Słowacja (1,45) i kraje
nadbałtyckie (1,44). Pocieszające jest jednak to, że w Polsce tylko 40
proc. strat powodują klienci sklepów. Za 35,6 proc. strat odpowiadają
nieuczciwi pracownicy. Reszta zaś przypada na zachłannych dostawców i
pośredników oraz "pomyłki wewnętrzne".
IBBC Group opracowało odpowiednie systemy i działania prewencyjne zabezpieczające obiekty handlowe pod kontem kradzieży wewnętrznych i zewnętrznych.
Zainteresowanych ofertą i rozwiązaniami w tym zakresie zachęcamy do kontaktu z naszym biurem.
IBBC Group opracowało odpowiednie systemy i działania prewencyjne zabezpieczające obiekty handlowe pod kontem kradzieży wewnętrznych i zewnętrznych.
Zainteresowanych ofertą i rozwiązaniami w tym zakresie zachęcamy do kontaktu z naszym biurem.






